"Szacunek dla interesów" w Prawie Budowlanym

„Szacunek dla interesów” w Prawie Budowlanym

Warto przeczytać

Szacunek dla osób trzecich – Ustęp 1 artykułu 5 Prawa Budowlanego w swym punkcie 9 poleca „poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienia dostępu do drogi publicznej”.

„Szacunek dla interesów” w Prawie Budowlanym

Jako taka ochrona „uzasadnionych interesów osób trzecich” ma bardzo szeroki zakres oddziaływania. Wyliczenie zawarte tym fragmencie ustawy ma jedynie charakter przykładowy (wyrok NSA z 12. 5.2005 r., OSK 1559/04 Legalis). Po nowelizacji Prawa Budowlanego z 2003 r. pojawiło się owo niefortunne „poszanowanie”.

Przepis jest o tyle ciekawy, że stanowi „wzór” złej legislacji o wręcz anegdotycznym charakterze. Nie wiadomo jaki jest cel wprowadzenia do normy prawnej z art. 5 obowiązku „poszanowania” interesów osób trzecich. Racjonalność ustawodawcy, będąca podstawą wykładni prawa, wskazuje, że działań legislatora nie można traktować jako pozbawionych znaczenia prawnego (wykładnia per non est). Jeśli zmieniono użyte słowa to powinno mieć to jakąś funkcję w ramach całości ustawy, powinno być korektą poprzedniego brzmienia przepisu przeprowadzoną w interesie publicznym. Jasne jest też, na co wskazuje paragraf 11 Zasad Techniki Prawodawczej, że poszczególne przepisy nie mogą mieć charakteru życzeń czy wskazówek a tym bardziej niejasnych dyrektyw, które nie nadają się do realizacji w toku stosowania ustawy. Odwoływanie się do takich określeń, a zwłaszcza luźne i beztroskie wprowadzanie synonimów oraz ornamentów do aktu prawnego jest co najmniej nieroztropne.

Teleologia na ratunek

Określenie „poszanowanie” wiąże się etymologicznie ze słowem „szacunek” – odsyła do pewnych praktyk społecznych, norm obyczajowych czy wręcz savoir-vire. Trudno wskazać na jego treść normatywną przydatną w kontekście ratio legis Prawa Budowlanego. Wprowadzenie w miejsce słowa „ochrona” określenia „szacunek” (dokonano tego nowelizacją w 2003 roku) pozwala nawet na spekulowanie, że celem ustawodawcy było wyłączenie „ochrony” interesów osób trzecich, a poprzestanie na jakimś ich rozważeniu czy pamięci o nich bez zapewnienia tym osobom odpowiednich środków prawnych.
Widać tu też rolę korygującą wykładni celowościowej wobec wady legislacyjnej. W jej świetle, dla zagwarantowania standardów państwa prawnego, trzeba opowiedzieć się za utożsamieniem pojęcia „poszanowania” z obecną w przepisie przed nowelizacją „ochroną” uzasadnionych interesów osób trzecich. (Z. Niewiadomski (red.), Prawo Budowlane. Komentarz, C. H. Beck, Warszawa 2019, kom. do art. 5 teza III. 1).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o