Krzykacz: Hej Edek, czemu stoisz w wodzie po pas? Edek: Łowię karpia na Wigilię? Krzykacz: Do Wigilii daleko. Edek: Wiem, ale nie biorą. Przy takim tempie padnę z głodu.

Dowcipy Edek i Krzykacz

Krzykacz: Hej Edek, czemu stoisz w wodzie po pas?
Edek: Łowię karpia na Wigilię?
Krzykacz: Do Wigilii daleko.
Edek: Wiem, ale nie biorą. Przy takim tempie padnę z głodu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o