Krzykacz: Hej Edek, co robi twoja żona. Edek: Krzyczy z okna. Krzykacz: A czemu? Edek: Wczoraj miałem kupić golonkę wieprzową, a dziś mi się przypomniało.

Dowcipy Edek i Krzykacz

Krzykacz: Hej Edek, co robi twoja żona.
Edek: Krzyczy z okna.
Krzykacz: A czemu?
Edek: Wczoraj miałem kupić golonkę wieprzową, a dziś mi się przypomniało.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o