autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 17:50:51
ocena:
8.3
Czy są jakieś kawały o policjantach?
Nie, to wszytko prawda!
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 18:03:39
ocena:
8.3
Dlaczego blondynki nie potrafią podwoić proporcji w przepisie kuchennym?
Bo nie mogą rozgrzać pieca do 500 stopni...
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 18:06:46
ocena:
8.3
Dlaczego blondynki czują zakłopotanie w damskiej ubikacji?
Bo muszą same zdejmować własne majtki.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-08 22:17:34
ocena:
8.3
- Ile będę zarabiał? - pyta młody człowiek podejmujący pierwszą w życiu pracę.
- Na początek dostanie pan 600 zł, ale później będzie pan mógł zarobić dużo więcej.
- Doskonale - ucieszył się młodzieniec. To ja przyjdę później.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-08 22:18:01
ocena:
8.3
Kowalski jak zwykle przyszedł spóźniony do pracy i zbiera standardowy ochrzan od szefa:
- Był pan w wojsku, Kowalski?
- Byłem.
- I co tam panu mówił sierżant jak się pan spóźniał?!
- Nic szczególnego... "Dzień dobry, panie majorze"...
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-08 22:32:46
ocena:
8.3
W warsztacie samochodowym klient siedzi w
fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i
zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:
- Przydałoby się wymienić świece.
- To wymieniaj pan, tylko szybko.
No to mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...
- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
- No, gotowe.
Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:
- No to bierz się pan teraz za mój.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-10 22:24:54
ocena:
8.3
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-13 14:04:28
ocena:
8.3
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po
czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na
sępa.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-13 14:18:21
ocena:
8.3
Kura z kogutem jadą ze wsi do miasta napotykają budkę z kurczakiem z rożna.
Kura mówi do koguta:
- Patrz my tam na wsi harujemy a tu karuzela z solarium.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-15 23:15:28
ocena:
8.3
Przychodzi baba do urzędu i wypisuje kartę a urzędnik mówi:
- Musi się pani jeszcze podpisać.
- Ale jak ja mam się podpisać?
- Na przykład tak, jak się pani podpisuje na liście.
Baba bierze kartę i pisze:
Kochająca Babcia Ala.