autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 18:36:43
ocena:
8.8
Wiszą sobie trzy nietoperze w jaskini.
Nagle jeden podniósł się do góry.
Drugi mówi do trzeciego:
Patrz Stefan zemdlał!
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 19:04:49
ocena:
8.5
Siedzą dwa ślimaki na zegarze, jeden na wskazówce godzinowej, drugi zaś na minutowej.
Spotykali się co godzinę.
I co godzinę jeden mówił do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-13 14:04:28
ocena:
8.3
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po
czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na
sępa.
autor:
Filip
dodane dnia: 2011-12-24 12:03:21
ocena:
8.3
W noc wigilijną pies rozmawia z kotem.
- Co dostałeś pod choinkę? - pyta pies.
- Dwie tłuściutkie myszy. A ty co dostałeś? - kot zwraca się do psa.
- Ciebie!!!
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 18:54:27
ocena:
8.1
Siedzi zajączek i coś pisze.Podchodzi wilk:
-Zajączku,co piszesz?
-Doktorat o wyższości zajączków nad wilkami!
-Ja ci pokażę!
I za zającem w krzaki.Zakotłowało się,załomotało
i z krzaków wychodzi...potargany wilk.
Za nim wychyla się niedźwiedź i woła:
-Trzeba się było zapytać,kto jest promotorem!
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-13 15:23:22
ocena:
7.9
Zając mówi do niedźwiedzia:
- Chodź idziemy na imprezkę. Tylko proszę Cię nie bij mnie jak ostatnio.
Niedźwiedz na to:
- Dobra
....Rano zając budzi się z ponadrywanymi uszami, zęby bolą jak diabli, palce u rąk połamane i mówi...
- Misiek, no kurna miałeś mnie nie bić.
Mis na to:
- Zając Ty lepiej mnie nie wkur...aj, nawaliłeś się, zacząłeś mnie
wyzywać,... ja nic, potem doczepiłeś się do mojej samicy, że to dziwka i
puszcza się z każdym. To mnie koledzy powstrzymali, ale mówię żeś
kumpel, obiecałem i w ogóle. Potem najeżdżałeś na moją matkę. To dobrze
żeś upadł bo bym Ci łeb urwał, no nic jakoś się udało mi Cię nie bić....
Ale jak żeś wlazł do domu, nasrałeś do łóżka wsadziłeś w to 3 zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami, to nie wytrzymałem...
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 18:47:13
ocena:
7.9
Spotykają się dwie krowy w rzeźni i jedna pyta druga:
- Ej a ty tu pierwszy raz?
- Nie k.... drugi.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 19:23:05
ocena:
7.9
Spotykają się dwa psy i jeden mówi:
- Wiesz, szczekałem.
Na to drugi odpowiada:
- A ja szcze moczem.
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 16:45:56
ocena:
7.5
W lesie spotykają się niedźwiedź i zając:
- Cześć niedźwiedź
- Cześć zając
- Pytał się o Ciebie Michał
- Jaki Michał?
- Co ci w dupę wpychał -śmieje się zając i spada do lasu.
Następnego dnia jak się spotykają sytuacja się powtarza tak samo
było jeszcze przez parę dni aż w końcu niedźwiedź nie wytrzymuje i
myśli:
- Kurde głupi zając się ze mnie naśmiewa cały las już się ze mnie ryje ale ja pójdę do sowy ona jest mądra to mi dobrze doradzi.
Pół godziny później niedźwiedź wchodzi do domu sowy:
- Dzień dobry sowo
- Witaj
- Widzisz, mam problem bo jak się nieraz spotkam z zającem to on do mn...
- Stop już wiem o co chodzi, słyszałam od wiewiórki no ale cóż my
temu zającowi pokażemy. Jak się spotkacie to nie czekaj tylko mów
szybko:
- Cześć zając.
A on ci odpowie:
- Cześć niedźwiedź.
Na to ty mu powiesz:
- Masz pozdrowienia od Kazi.
I on się ciebie zapyta:
- Jakiej Kazi?
A ty mu się zaśmiejesz w twarz:
- Co po śmietnikach łazi.
I w las, co ty o tym myślisz?
- Ale sowa Ty jesteś mądra powiem mu tak.
Jeszcze tego samego dnia niedźwiedź widzi zająca i robi tak jak mu sowa radziła, szybko mówi:
- Cześć zając
- Cześć niedźwiedź
- Masz pozdrowienia od Kazi
- Wiem powiedział mi Michał
- Jaki Michał?
autor:
Ilona
dodane dnia: 2011-08-13 14:04:52
ocena:
7.5
Idzie króliczek do sklepu i widzi ogromną kolejkę.
Zaczyna się wpychać i po chwili na sam koniec wyrzuca go małpa:
- Ty mały, spadaj na koniec!
Króliczek znowu zaczyna się wpychać i tym razem wyrzuca go zebra:
- Spieprzaj na koniec nie widzisz kolejki!
Królik wkurzony ponownie próbuje dostać się na sam przód i wypycha go żyrafa:
- Won na koniec!
Na to króliczek:
- Kur*a, nie otworzę dzisiaj tego sklepu.