autor: Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 18:31:56
ocena:
5.0
Po co chirurg nosi maseczkę na operacji?
Żeby nie oblizywał skalpela.

autor: Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 18:51:29
ocena:
5.0
Zakład psychiatryczny.
Pacjent chodzi po korytarzu ze szczoteczką do zębów na smyczy.
Podchodzi do niego lekarz i pyta:
- Jak się czuje pański piesek?
- Jaki pies? To przecież szczoteczka do zębów!
Lekarz biegnie do swych kolegów powiedzieć, że pacjent wyzdrowiał.
W tym momencie chory zwraca się do szczoteczki do zębów:
- Te, Azor patrz, jak go wykiwaliśmy.

autor: Ilona
dodane dnia: 2011-11-04 20:47:20
ocena:
5.0


Przychodzi do lekarza na badania okresowe 80-letni staruszek.


Lekarz pyta go:


- Jak się pan dziś czuje?


- Jak w niebie, fantastycznie! Kochałem się z 18-letnią dziewicą i zaszła w ciążę! I co pan na to?


Lekarz pomyślał i mówi:


- Kiedyś znałem znakomitego leśniczego. Pewnego dnia, idąc na polowanie, pomylił się i zamiast strzelby wziął parasolkę.


Głęboko w lesie wytropił wielkiego niedzwiedzia, podszedł blisko,
wycelował i nacisnął spust! I wie pan, co się stało? Parasolka
wystrzeliła, a niedzwiedziowi odpadła głowa!


- Niemożliwe! Ktoś inny musiał do niego strzelić!


- No właśnie, do tego zmierzam...




autor: Ilona
dodane dnia: 2011-08-14 19:05:39
ocena:
3.0
Przychodzi gość do lekarza:
- Panie doktorze, ugryzł mnie pies.
- A był wściekły?
- No, zadowolony to on nie był.

autor: Ilona
dodane dnia: 2011-08-08 18:49:59
ocena:
2.5
Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy.
Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.
- I co?! Co z nią, panie doktorze?!.
- Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość.
Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.
- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.
- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje.
Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.
- Tak, tak... - kiwa głową mąż.
- Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu
urazami, plus ta rehabilitacja cały czas.
NFZ nie refunduje... Koszt sanatorium - 10 tysięcy...
- Boże...
- Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ
nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie,
a to bardzo drogie leki..
- Ile? - blednie mąż.
- Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych.
- Jezuu...
- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się
może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę...
Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.
Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem, klepie męża po ramieniu:
- Żartowałem! Nie żyje!

użytkownikilość
 
Ilona
335
MrV
125
Filip
97
Maniek
1
login
0
loginek
0
użytkownik średnia
 
Maniek
7.50
Ilona
6.51
Filip
6.31
MrV
5.48