autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:04:39
ocena:
7.5
Mężczyzna z chłopcem wchodzą razem do fryzjera.
Po tym, gdy facet został już ogolony, ostrzyżony i jeszcze kazał zrobić
sobie manicure, posadził na fotelu chłopca i mówi do niego:
- Poczekaj tutaj, ja pójdę tylko kupić sobie krawat i za 10 minut po
Ciebie przyjdę. Gdy fryzjer ostrzygł już małego, a facet wciąż się nie
pokazywał, fryzjer mówi do chłopca:
- No i co... Wygląda na to, że tatuś o Tobie zapomniał.
- Ale to nie był mój tatuś - mówi chłopiec. On tylko zaczepił mnie przed
chwilą na ulicy i spytał, czy mam ochotę na darmowe strzyżenie...
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:05:18
ocena:
7.5
W zakładzie fryzjerskim:
- Mistrzu, jaka jest różnica między ogoleniem za 3 złote, a tym za 5 złotych?
- Do tego za 5 złotych używam naostrzonej brzytwy.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:04:48
ocena:
5.0
Przychodzi pewna pani do fryzjera z trzema włosami na głowie i mówi do fryzjerki:
- Niech pani mi zrobi warkocza.
- Nie da się, bo jeden włos przed chwilą wypadł.
- To niech pani mi zrobi koka.
- Nie da się, bo drugi włos przed chwilą wypadł.
- Trudno, pójdę w rozpuszczonych.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:04:52
ocena:
5.0
Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi:
- Proszę mnie ostrzyc.
- Z przyjemnością, panie profesorze, tylko proszę zdjąć kapelusz.
- Och, bardzo przepraszam. Nie zauważyłem, że tu są damy.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:04:56
ocena:
5.0
Fryzjer pyta klienta:
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, ucho straciłem na wojnie.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:04:59
ocena:
5.0
- Płaci pan osiem złotych - zwraca się fryzjer do swego klienta.
- Przed goleniem mówił pan, że zapłacę pięć złotych.
- Tak, ale trzeba jeszcze dopłacić za opatrunki, które panu założyłem.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:05:04
ocena:
5.0
Nowak pyta Kowalskiego:
- Zbyszek, Twoja żona jest brunetką, czy blondynką?
- Nie mam pojęcia.
- Jak to?
- Dwie godziny temu poszła do fryzjera, ale jeszcze nie wróciła.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:05:07
ocena:
5.0
Przychodzi emeryt do fryzjera.
- Pan już chyba u nas był?
- Nie, nie, to rana po wojnie.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:05:11
ocena:
5.0
15-letni młodzieniec przychodzi do fryzjera i siadając na fotelu, mówi:
- Golenie.
Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia.
- Na co pan czeka?
- Na zarost.
autor:
MrV
dodane dnia: 2011-08-09 10:05:28
ocena:
5.0
Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
- Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.