autor: Filip
dodane dnia: 2011-08-17 18:17:08
ocena:
8.1
Dwóch ćpunów gotuje kompot w wielkim garze.
Jeden miesza w garnku wielką chochlą a drugi sie przygląda i mówi:
- Ej stary co by było jakbym sobie zapodał cały ten garnek na raz?
- Uuuu od razu miałbyś zaczerwienioną twarz, krew z nosa i w chuj siniaków.
- Ta, taki mocny towar?
- Ni,e tak bym ci tą chochlą wyje**ł

autor: Filip
dodane dnia: 2011-08-17 18:18:18
ocena:
6.4
Jezus zszedł na ziemie żeby sprawdzić co tam slychać u ludzi.
Idzie, sobie idzie patrzy a tam hipisi trawke jarają, podchodzi do nich.
- Witajcie (jezus)
- czesc, chcesz macha? (hipisi)
Jezus zastanowil sie i wziol macha, po chwili smiechu przypomnialo mu sie ze zapomnial sie przedstawic więc mówi:
- Jestem Jezus Chrystus (jezus)
- I oto chodzi (hipisi)

autor: Filip
dodane dnia: 2011-08-17 18:25:33
ocena:
5.8
Siedzi 2 typków w saunie, jeden z nich pali ziólko, drugiemu tez się zachciało to podbija do palącego typa:
- Masz trochę odsprzedać tego zio;a?
- Nie da rady
- Nie bądź h*j. odsprzedaj
- No dobra, lufkę za 30 zł ci odsprzedam
- Drogo, ale cóż chce mi się jarać to biorę
- Tylko uważaj bo mocne

Koleś zjarał całą lufkę, siedzi i czeka na efekty, nic, po 20 min nic, myśli sobie, ze koleś go wyjebał. Wychodzi z sauny, patrzy ze nie ma jego ciuchów, jest tylko w gaciach, patrzy a w jego stronę biegnie grupa agresywnych kolesi, zaczyna spierdzielać, wybiega z budynku, oni dalej go gonią, biegnie między blokami, zachciało mu się srać, obejrzał się i zobaczył ze nie widać już tych co go gonili, włazi za jakieś krzaczory, gacie w dół i sra, po chwili ktoś go puka w ramię, ten się obraca i słyszy:
- Panie, Panie w saunie się nie sra!

autor: Filip
dodane dnia: 2011-08-17 18:18:46
ocena:
5.0
Tyle się złego naczytałem na temat narkotyków... - mówi Antek do kolegi - że wreszcie sobie powiedziałem, że czas raz na zawsze z tym skończyć! :#:
- Z ćpaniem !?
- Nie, z czytaniem!

autor: Ilona
dodane dnia: 2011-11-04 17:54:32
ocena:
5.0
- Ojcze, czy dzisiaj wraz z córką twą a moją siostrą, jedziemy do babci Gandzi?

Zadumał się ojciec i odrzekł:

- A którą to babcię nazywasz Babcią Gandzią?

I odpowiedział mu junior:

- No babcię Marysię...

autor: Filip
dodane dnia: 2011-08-17 18:19:12
ocena:
4.2
Idzie ulicą trzech kolesi:

Jeden na spidzie, drugi na kwasie, trzeci po grasie. Dochodzą do ogromnego muru.
Ten na spidzie mówi -....... chłopaki, musimy to rozpierdolić.
Ten na kwasie mówi -........ po co? Czy nie lepiej przez to przeniknąć?
A ten po grassie mówi -......... chłopaki, chodźmy już do domu. Jeść mi się chce.

użytkownikilość
 
Ilona
335
MrV
125
Filip
97
Maniek
1
login
0
loginek
0
użytkownik średnia
 
Maniek
7.50
Ilona
6.51
Filip
6.31
MrV
5.48