Dowcipy o Zwierzątkach Poziom humoru na tej stronie 7.20

13 sierpień 2011 14:47
Przychodzi królik do sklepu i mówi:
-Poproszę capustę
-Nie mówi się capusta tylko kapusta, zapamiętaj to sobie
Następnego dnia przychodzi i mówi:
-Poproszę 3 capusty
-Nie mówi się capusty tylko kapusty, jeśli jeszcze raz tu przyjdziesz i powiesz capusta to wezmę młotek i gwoździe i przybije ci uszy do ściany.
Następnego dnia przychodzi królik i mówi;
-Czy jest młotek?
-Nie, nie ma.
-A czy są gwoździe?
-Nie, nie ma.
-To poproszę capustę!
6.5
(10 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:46
Leci pijana wrona
- kra kra kra
Nagle uderza w drzewo i upada na ziemię
- miał, hał, cholera jak to było.
7.2
(16 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:44
Pewien mężczyzna miał 50 cm penisa i chciał sobie skrócić.
Zapytał o radę jasnowidza:
- Co mam zrobić by skrócić penisa?
- Idź na wzgórze i spytaj żaby czy chce za ciebie wyjść, a zmniejszy się o 10 cm.
Poszedł i pyta żabę:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie
Ale chciał go jeszcze zmniejszyć, więc poszedł jeszcze raz i spytał:
- Chcesz za mnie wyjść?
- Nie, nie, nie i jeszcze raz nie!
8.2
(19 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:42
Sąsiad kupił sobie koguta.
Z tego koguta był straszny erotoman.
Pierwszego dnia przeleciał wszystkie kury u gospodarza, drugiego dnia sąsiad przyszedł na skargę do gospodarza, że ich kogut przeleciał wszystkie kury..
Gospodarz odszukał koguta i mówi:
- To się dla ciebie kiedyś źle skończy.
Następnego dnia gospodarz widzi koguta leżącego plackiem na łące i mówi:
- Mówiłem, że to się dla ciebie źle skończy
Na to kogut:
- Zamknij się, wrony płoszysz.
7.7
(11 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:41
Biegną dwa psy przez pustynię i jeden mówi do drugiego - jak tu zaraz nie będzie jakiegoś drzewa to mi pęcherz pęknie!
6.5
(13 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:41
Siedzą 2 wróble na gałęzi, jeden z nich był pijany.
Pijany mówi:
- Załóż się że jak skoczę na tę krowę to ją zabiję.
Trzeźwy się zgodził.
Pijany skoczył na pysk krowy, ta się przestraszyła i upadła.
Trzeźwy krzyczy do niego:
- Przestań po co skaczesz po niej przecież ona już nie żyje.
- Czekaj jeszcze jej żebra połamię.
5.6
(8 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:40
Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie.
Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł.
Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma ale też jakoś przeszedł.
No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągną gacie i wywalił wiewiórkę.
Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił.
Ruski:
No dobra powiem:
Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem...
8.7
(27 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:39
Jedzą dwie świnie w korycie.
Nagle jedna zwymiotowała.
A druga na to:
Nie dolewaj bo nie zjemy.
5.0
(9 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:38
Przychodzi Zajączek do sklepu niedźwiedzia:
- Dzień dobry czy są zgniłe marchewki?
- Nie ma - odpowiada niedźwiedź
Następnego dnia...
- Dzień dobry czy są zgniłe marchewki?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy... w końcu któregoś dnia niedźwiedź postanowił załatwić dla zajączka zgniłe marchewki...
- Dzień dobry czy są zgniłe marchewki? - pyta zając
- Są! - odpowiada niedźwiedź
- SANEPID!!!
7.8
(16 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:38
Lew robi listę kogo zje.
Przychodzi Sarenka
Sarenka- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- No niestety jesteś
Sarenka- A dasz mi jeden dzień żebym pożegnała się z rodziną ?
Lew- Ok nie ma sprawy
Na następny dzień przychodzi Sarenka i Lew ją zjada.Przychodzi Lis
Lis- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- No niestety jesteś
Lis- A dasz mi jeden dzień żebym pożegnał się z rodziną ?
Lew- Ok niema sprawy
Przychodzi Lis i Lew go zjada.
Na następny dzień przychodzi króliczek.
Króliczek- Lwie czy ja jestem na liście ?
Lew- no niestety jesteś
Króliczek- A możesz mnie wykreślić ?
Lew- Spoko nie ma sprawy.
8.7
(52 ocen)
0
0