Dowcipy o Zwierzątkach Poziom humoru na tej stronie 6.79

14 sierpień 2011 18:30
Wjeżdża żaba na wózku inwalidzkim do francuskiej restauracji i mówi z wyrzutem:
- I jak? Smakowały?
5.3
(18 ocen)
0
0
14 sierpień 2011 18:30
Diabeł założył się z Polakiem, Ruskiem i Niemcem, kto lepiej wytresuje
psa.
Po roku czasu przychodzi do Ruska.
Rusek chudziutki, z wystającymi żebrami, a pies spasiony, że ledwo może się ruszać.
Rusek wyciąga kiełbasę, daje psu, a ten zaczyna służyć.
Potem poszedł do Niemca.
Niemiec ledwie trzyma się na nogach, a pies jak beka, łapy ma prawie w poziomie.
Niemiec daje mu kiełbasę - pies zaczyna tańczyć.
Wreszcie przyszedł diabeł do Polaka.
Ten zapasiony, ledwie mieści się w fotelu, a psa prawie nie widać.
Polak wyciąga kiełbasę, \"pewnie tez da psu\" myśli diabeł, a on sam zaczyna zjadać.
Na to pies odzywa się ludzkim głosem:
- Daj mi, ach daj mi.
7.1
(12 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:23
Zając mówi do niedźwiedzia:
- Chodź idziemy na imprezkę. Tylko proszę Cię nie bij mnie jak ostatnio.
Niedźwiedz na to:
- Dobra
....Rano zając budzi się z ponadrywanymi uszami, zęby bolą jak diabli, palce u rąk połamane i mówi...
- Misiek, no kurna miałeś mnie nie bić.
Mis na to:
- Zając Ty lepiej mnie nie wkur...aj, nawaliłeś się, zacząłeś mnie wyzywać,... ja nic, potem doczepiłeś się do mojej samicy, że to dzi*ka i puszcza się z każdym. To mnie koledzy powstrzymali, ale mówię żeś kumpel, obiecałem i w ogóle. Potem najeżdżałeś na moją matkę. To dobrze żeś upadł bo bym Ci łeb urwał, no nic jakoś się udało mi Cię nie bić....
Ale jak żeś wlazł do domu, nasrałeś do łóżka wsadziłeś w to 3 zapałki i powiedziałeś, że jeżyk śpi z nami, to nie wytrzymałem...
7.8
(34 ocen)
0
1
13 sierpień 2011 15:21
Spotykają się trzy leniwce:
- Wiecie co jak co, ale ja jestem najbardziej leniwy wśród was
- Czemu?
- Szedłem raz drogą, znalazłem na drodze 200 zł i nie chciało mi się ich podnieść... - mówi pierwszy
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja wygrałem raz na loterii, ale nie chciało mi się pójść odebrać nagrody...
- Iii tam! I tak jestem od Was o wiele bardziej leniwy - mówi trzeci
- Jak to?
- A tak, poszedłem raz na komediowy film do kina i cały seans przepłakałem...
- Czemu?
- Bo spadłem z krzesła, usiadłem sobie na jajach i nie chciało mi się wstać!
8.2
(19 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:19
Pływa sobie żółw po oceanie i nagle koło niego wyłaniają się rekiny.
Podpływają coraz bliżej i bliżej, wreszcie jeden odgryzł mu nogę. Żółw tak patrzy na niego 5 minut, 10 minut i mówi:
- Bardzo k*** śmieszne...
6.2
(17 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:17
Facet miał takiego kota, który robił kupę na dywan, rozpędzał się i ślizgał tyłkiem po zabrudzonym dywanie.
Koledzy doradzili mu, żeby rozłożył papier ścierny na dywanie.
Na drugi dzień facet przychodzi zadowolony do pracy i mówi:
- Super pomysł. Tak się ślizgnął, że do kuchni tylko oczy dojechały.
7.9
(21 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:17
Zmęczony zajączek podchodzi do jeziora, patrzy w swoje odbicie, przeciąga się i mówi:
- Jak się wyśpię to takiemu wielkiemu niedźwiedziowi dopier**le...
Nagle zobaczył odbicie niedźwiedzia w jeziorze i mówi:
- A jak się nie wyśpię, to takie głupoty gadam...
7.5
(10 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:16
- Czym zabić człowieka pająka?
- Człowiekiem kapciem.
5.0
(15 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:15
Przychodzi zając do lisicy i pyta :
-Mąż jest,
-Nie ma.
- A więc moja droga mam dla Ciebie propozycję dam Ci tą stówkę jak mi buzi dasz
- A nie, nie nigdy w życiu ja jestem mężatką, nie zrobię tego!
-Na pewno?- mówi zając wymach*jąc banknotem
- No dobra
Lisica całuje namiętnie zająca, za co dostaje sto złotych.
-No lisica gorąca jesteś. Wiesz co dam Ci jeszcze sto złotych jak się przede mną rozbierzesz.
- Nie do tego ta ja się nie posunę nigdy, nie rozbiorę się przed tobą za żadne pieniądze!
-Na pewno?- mówi zając wymach*jąc pieniędzmi
-No dobra
Lisica rozbiera się przed zającem i dostaje zapłatę
Na to zając:
-Kochana dostaniesz kolejną stówkę jeśli się ze mną prześpisz!
-Za kogo ty mnie masz, co ty sobie myślisz, że kto ja jestem co..- krzyczy oburzona lisica
Ale po chwili rzuca się na zająca i zaczynają się kochać.
Zając płaci lisicy i wychodzi zadowolony jak nigdy.
Po pewnym czasie wraca mąż lisicy. Patrzy a jego żona jakaś inna, cicha, wcale się nie odzywa tylko krząta się po kuchni. A więc pyta:
-Co się stało kochanie?
-A nie nic wszystko w porządku
A mąż na to:
-Zając był?!
-Był...
- Oddał pieniądze?! =)
8.8
(63 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 15:08
Jadą dwie mrówki na motorach po zarąbistej niemieckiej autostradzie. Nagle jednej coś się stało a ta druga pyta:
- Co ci jest?
- Mucha wpadła mi do oka.
4.3
(20 ocen)
0
0