Dowcipy o Kowalskim Poziom humoru na tej stronie 5.44

15 czerwiec 2017 19:34
Idzie Kowalski do domu, lecz wywala się na schodach. Przychodzi do domu i widzi że jest okaleczony na pupie. Idzie do lustra wyjmuje plastry z apteczki i okleja sobie jeden przy drugim, żeby nie pobudzić pośćieli.
Rano:
Żona: Niedosyć, że pokrwawiłeś całe prześcieradło, to po co jeszcze te plastry na lustrze
7.1
(18 ocen)
0
0
~gierek
23 listopad 2015 20:23
Co robi Kowalski sam na sam z laską w łóżku?

Pyta która godzina :)
2.3
(20 ocen)
0
0
27 styczeń 2014 16:56
W domu naprzeciwko Kowalskiego mieszka muzułmańska rodzina. Pewnego dnia pukają do niego i mówią
- Twoje ozdoby świąteczne nas obrażają.
- I to jest wasz największy problem. Wszystko co jest inne wam przeszkadza. Jak możecie być aż tak nietolerancyjni? Przeszkadza wam nawet choinka i lampki.
- Nie przeszkadzają nam same lampki. Przeszkadza nam, że ułożyłeś z nich napis \"Araby do domu!\"
6.8
(30 ocen)
0
0
15 październik 2013 19:19
Kowalska kupiła szafę, piękny, solidny mebel. Stoi w pokoju i przygląda się jej, aż tu nagle za oknem przejechał tramwaj, szafa się otworzyła. Kowalska lekko zdziwiona zamknęła szafę. Chwilę później przejeżdża kolejny tramwaj, szafa się otwiera. Sytuacja powtarza się kilka razy. Kowalska straciła cierpliwość i poszła po rade do Nowaka. Ten przyszedł, obejrzał mebel i powiedział:
- Wie pani co, zrobimy tak: ja wejdę do środka i jak będzie jechał tramwaj, to zobaczę, co ja otwiera...
Kowalskiej spodobał się pomysł, musiała jednak iść jeszcze na zakupy. Tramwaj, jak na złość, nie jechał.
W tym czasie do domu wrócił Kowalski. Wszedł do pokoju, chciał odwiesić ubranie do szafy, otwiera drzwi, a tam Nowak.
- Co pan tutaj robi?! - wrzasnął Kowalski.
- Wierz pan, albo nie, ja tu tylko czekam na tramwaj...
5.6
(17 ocen)
0
0