Dowcipy o Dresach Poziom humoru na tej stronie 5.99

16 październik 2013 13:43
Jedzie dres BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada dresiarz i się pyta: 
- Co robisz?
- Odkręcam koło - odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi: 
- To ja wezmę radio.
8.7
(57 ocen)
0
0
16 październik 2013 13:39
Jaka jest ulubiona bajka dresów?
\"Brzydkie karczątko\"
2.5
(42 ocen)
0
0
19 kwiecień 2013 18:26
Dresiarz podjeżdża beemką pod okna na blokowisku i drze się:
- Zaje*ala! Zaje*ala! Za-je-ba-laaaa!!!
Z okna wychyla się laska:
- Izabela, kretynie, Izabela!
6.1
(22 ocen)
0
0
4 listopad 2011 19:15
Siedzi dwóch gości w kinie i oglądają film. Przed
nimi rozsiadło się wielkie, łyse chłopisko. Ponad dwa metry wzrostu,
120 kilo żywej wagi i tak dalej. Jeden z kumpli mówi do drugiego:


- Stary, założę się z tobą o 50 zetow, ze nie walniesz tego gościa w glace


Facet pomyślał chwile i mówi:


- Spoko, nie ma sprawy. Za 50 dych stuknę go w głowę


I sru gościa w czerep. Byk się odwraca, a facet do niego:


- Zbyszek! Kopę lat! Co tam u Ciebie?


Mięśniak lekko się wkurwił i mówi:


- Słuchaj stary, pomyliłeś mnie z kimś innym, spadaj okej?!


Minęła dłuższa chwila i znów kumpel namawia drugiego:


- E stary, raz go stuknąć, to żadna sztuka. Założę się z tobą o stówę, że nie zrobisz tego po raz drugi


Facet pomyślał dłuższą chwilkę i mówi:


- Spoko. Za stówę stuknę go jeszcze raz


I znów sru gościa w łysy czerep. Kolo odwraca się już mocno podkurwiony i słyszy:


- Zbychu! No to przecież ja! Do klasy razem chodziliśmy! Naprawdę mnie nie poznajesz?!


Facetowi piana już poszła z gęby i cedzi przez zęby:


- Słuchaj k***a gościu, mówiłem Ci, że mnie z kimś mylisz i odp****l się ode mnie, okej?!


Po czym wk***y na maksa wstaje z siedzenia i idzie do pierwszego rzędu.


Znów minęła chwila i kumpel zaczyna swoja gadkę po raz trzeci:


- No wiesz, dwa razy stuknąć to w sumie żadna sztuka. Tez bym to zrobił.
Ale trzeci raz to Ci się na pewno nie uda. Zakładam się z tobą o 2
stówy, że trzeci raz już nie dasz rady.


Znów chwila namysłu i gość przyjmuje zakład. Wstaje, idzie do pierwszego
rządu i jeb gościa w glace po raz trzeci. Koleś się zrywa wku****y jak
nie wiadomo co i słyszy:


- Zbyszek! To ty tutaj siedzisz? A ja tam wyżej już dwa razy jakiegoś innego gościa zaczepiałem.
8.8
(79 ocen)
0
0
17 sierpień 2011 18:11
Wpada dresiarz do chińskiej knajpki.
Kelner po chwili przynosi mu pałeczki, a on na cały głos:
- A co ja k***a bęben zamawiałem?
6.8
(17 ocen)
0
0
15 sierpień 2011 23:56
Przychodzi dresiarz do biblioteki:
- Poproszę jakąś książkę, nauczyciel każe mi poczytać!
Bibliotekarka patrzy na niego i widząc twarz wykazującą na IQ < 60 proponuje:
- Może coś z literatury lżejszej?
- Może być ciężkie. Wozem jestem!
5.4
(12 ocen)
0
0
15 sierpień 2011 23:55
Jedzie dresiarz samochodem. Przekroczył prędkość i zatrzymała go policja.
- Nazwisko
- Kowalski
- Adresik
- A dresik nowy!
7.0
(15 ocen)
0
0
15 sierpień 2011 23:55
Najmniejszy element Beemki dresa?
IQ kierowcy.
A największy?
Airbagi pasażerki.
4.1
(11 ocen)
0
0
15 sierpień 2011 23:54
Dres ze swoją nową laską przychodzi do knajpy ze stiptizem.
Po pewnym czasie dziewczyna pyta kusząco:
- Masz erekcję?
- Nie, Nokię! - odpowiada dres.
3.4
(16 ocen)
0
0
15 sierpień 2011 23:53
Podjeżdża beemka pod blok, wysiada dres i wrzeszczy:
- Kryyyyśkaaa!
Na balkon na piątym piętrze wypada teflonowa blondynka.
- Co?
- Zrób se grę wstępną, zara przyjde.
7.1
(12 ocen)
0
0