Dowcipy o Bacy Poziom humoru na tej stronie 7.58

3 wrzesień 2011 00:15
Idzie turysta drogą i spotyka Bacę:

- Baco, mogę przejść przez waszą łąkę, bo chciałbym zdążyć na ten pociąg o 10.40?

- A idźcie, ale jak spotkacie mojego byka to i na ten o 9.15 zdążycie.
7.8
(29 ocen)
0
0
16 sierpień 2011 00:02
- Tatry mają dwa miliony lat i trzy miesiące.
- Baco, skąd wiecie to z aż taką dokładnością?
- A był tu jeden profesor trzy miesiące temu i gadał, że mają dwa miliony. To ile mogą mieć teraz?
5.9
(11 ocen)
0
0
16 sierpień 2011 00:02
Idzie baca przez połoniny i widzi jak turysta robi pompki dla zdrowia.
Stanął i kiwa głową z podziwem.
- Rożne ja wiatry widziałem, ale żeby babę spod chłopa wywiało?
8.1
(18 ocen)
0
0
16 sierpień 2011 00:01
Górale opalają się na waleta na hali. Po jakimś czasie:
- Hej baco, pieką Cię jajka?
- A no pieką. Pójdziemy do Maryny ona co poradzi.
Maryna jak ich zobaczyła kazała im wejść do bani i ukucnąć po same jajka w maślance. Nagle weszła sąsiadka. Widząc górali kucających w maślance tak mówi:
- Jak się chłop spuszcza to jo widziałam, ale jak tankuje to nie.
8.1
(35 ocen)
0
1
14 sierpień 2011 18:48
Turysta do bacy:
- Ile kosztuje ten pies?
- Sto milionów.
- Przecież nikt go nie kupi.
Po pewnym czasie turysta do bacy:
- Sprzedaliście psa?
- Tak. Za dwa koty po 50 milionów.
8.0
(23 ocen)
0
0