Dowcipy o Bacy Poziom humoru na tej stronie 7.58

15 marzec 2018 16:59
Idzie turysta obok lasu i widzi Bacę, który rąbie drzewo tak, że aż wióry lecą.
- Baco gdzieś się nauczył tak rąbać!?
- Na Saharze.
- Ale przecież to pustynia...
- Teraz tak.
7.5
(9 ocen)
0
1
~zygfryd
17 sierpień 2015 15:02
Rzecz się dzieje w górach. Siedzą turyści przy ognisku, popijają tatrzańską naleweczkę, przyjemny klimat, ognia pilnuje baca.
- Baco, a opowiedzcie nam jakąś historię, co by było raźniej i jeszcze przyjemniej.
- Ano mogę opowiedzieć, a radosna ma być czy smutną wolicie?
- Jasne, że radosną.
Baca namyślił się chwilę i ochoczo rozpoczął:
- Kiedyś żeśmy z juhasami owieczki na hali wypasali. Pasły się pasły, myśmy trochę popili na polanie i nam się jedna owieczka zgubiła. Szukaliśmy, szukaliśmy aż się wreszcie zguba znalazła i z tej radości żeśmy ją wszyscy jak jeden wyruchali.
Turyści spojrzeli jeden na drugiego z obrzydzeniem w oczach, po czym jeden z nich nieśmiało zapytał:
- Baco, a może jest jakaś inna radosna historia?
- Ano jest i inna. Kiedyś żeśmy z juhasami barany na hali wypasali i ni się obejrzeli, a jeden baran nam się zgubił. Godzinami żeśmy go szukali, ale wreszcie zgubę odnaleźli. No i z tej radości żeśmy go wszyscy wyruchali jeden po drugim.
- Nie no baco, to ma być radosna historia?! To może jakaś smutna jest?
- Ano jest i smutna - kiedyś to ja się zgubiłem.
8.3
(39 ocen)
0
0
11 październik 2013 00:10
Stoi sobie dwóch górali na dwóch brzegach Dunajcu i jeden krzyczy do drugiego:
- Głęboka?!
A, że wiatr wiał i woda szumiała to tamten nie dosłyszał i krzyczy:
+ To nie Oka, to Dunajec
No i patrzy a ten na to wskoczył do wody, zanurzył sie cały, walczy z żywiołem, mało się nie utopił, ale jakimś cudem udało mu sie, wychodzi na drugi brzeg, podchodzi do tego drugiego górala i mówi:
- Ja ci k.rwa dam \"Do jajec
8.9
(90 ocen)
0
0
1 kwiecień 2012 18:06
Rozmawia dwóch górali:
- Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry?
- Wtedy to by my byli kwita.
8.2
(31 ocen)
0
0
1 marzec 2012 12:34
Stara strzecha w górach, biedne małżeństwo. Baca zakłada prezerwatywę.
- Josek, czyś ty zgłupioł do reszty. Dzieciska butów ni mają, a Ty se ciula stroisz?
8.2
(48 ocen)
0
0
3 wrzesień 2011 00:51
Stary Baca dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.

- Do pięciu wyrazów za darmo.

- Nooo... to niech będzie: Zmarła Jagna Górska.

- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.

- To niech będzie, Zmarła Jagna Górska, sprzedam Opla.
8.2
(31 ocen)
0
0
3 wrzesień 2011 00:51
Jedzie Baca z Żoną wozem.

Nagle błyskawica strzeliła tuż obok nich.

Baca patrzy w niebo i mówi:

- nooooo.

Za drugim razem piorun też strzelił obok na co baca znów:

- nooooo.

Trzeci raz piorun strzelił do jego żony na to baca:

- no.
4.1
(16 ocen)
0
0
3 wrzesień 2011 00:43
Turysta idzie szlakiem i słyszy jak baca powtarza:

sto dwa, sto dwa, sto dwa

Turysta podchodzi do bacy i pyta się:

baco, co wy tak liczycie?

Baca nie odpowiada, tylko bierze turystę za kołnierz i wrzuca go do wody:

-sto trzy.
6.4
(18 ocen)
0
0
3 wrzesień 2011 00:28
Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców.

Pytają go znajomi, za co się przebrał.

- A za łoscypka.

- A jak to, baco, za oscypka?

- A siadne se w kąciku i bede śmierdział.
7.6
(19 ocen)
0
0
3 wrzesień 2011 00:22
We furmankę z dużą siłą walnęło BMW.

Kierowca wysiadł i patrzy.

Wóz cały rozwalony, konie leżą w stanie agonalnym, woźnica bez nóg.

Żal mu się zrobiło koni, więc wyjął pistolet i zastrzelił jednego konia potem drugiego.

W końcu podchodzi do woźnicy a ten widząc co się dzieje zarzucił kurtkę na obcięte nogi i mówi:

- Panie mnie nawet nie drasnęło.
8.3
(43 ocen)
0
0