18 kwiecień 2018 09:28
7.5
(9 ocen)
0
0

Komentarze (0)

Dla tego dowcipu nie ma jeszcze żadnego komentarza.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Podobne dowcipy

13 sierpień 2011 14:40
Polak, Rusek i Niemiec mieli przemycić wiewiórkę przez granicę, ale dla utrudnienia mieli ją sobie włożyć w gacie.
Pierwszy idzie Polak. Coś się kręci ale przeszedł.
Drugi Niemiec. Myślał że nie wytrzyma ale też jakoś przeszedł.
No i został Rusek. Idzie i na środku granicy nie wytrzymał. Ściągną gacie i wywalił wiewiórkę.
Oczywiście go złapali. Później na komendzie pyta się Polak i Niemiec dlaczego to zrobił.
Ruski:
No dobra powiem:
Jak zrobiła sobie z mojej pały gałązkę, to jeszcze wytrzymałem, jak zrobiła sobie z moich jaj orzeszki to też wytrzymałem, jak robiła sobie z mojej dupy dziuplę to też wytrzymałem ale jak próbowała wnieść orzeszki do dziupli to już nie wytrzymałem...
8.7
(26 ocen)
0
0
~kolo
9 sierpień 2015 16:54
spotykają się dwie blondynki w barze , jedna zwierza się drugiej dziewczyno kupiłam sobie skunksa na co pierwsza mówi po co Ci skunks? ,dziewczyno tak zajebiście robi minetę i tak liże cipke że żaden facet tak dobrze Ci nie zrobi ! na co pierwsza pyta no dobra ale co ze smrodem? no pierwsze dwa tygodnie rzygał a potem się przyzwyczaił.
7.4
(41 ocen)
0
0
8 sierpień 2011 16:48
Dlaczego na świecie nie produkuje się czarnych prezerwatyw?
Bo czarny wyszczupla.
8.2
(25 ocen)
0
0
22 kwiecień 2012 00:28
Zajęcia z savoir-vivre\'u.

Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie.

Pani zadaje pytanie:

- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji. Musicie udać się w pewne
miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swą chwilową
nieobecność.

- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.

- No niestety - odparła prowadząca, słowo \"wysikać\" może zostać uznane za prostackie i grubiańskie.

- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny uczestnik.

- No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły?

- Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawić pani po kolacji.
8.6
(32 ocen)
0
0
9 sierpień 2011 15:12
Jaś zwierza się koledze:
- Wiesz, mój tata jest prawdziwym tchórzem.
- Dlaczego?
- Bo jak moja mama wychodzi w nocy, on się boi i idzie spać do sąsiadki.
8.6
(38 ocen)
0
0
~arczi
19 marzec 2015 15:30
Przychodzi trup baby do lekarza kladzie sie od razu na kozetke a lekarz -Co pani robi? -Przeciez nie bede tak gnila w poczekalni..
7.2
(34 ocen)
0
0