15 marzec 2018 16:39
5.0
(78 ocen)
0
0

Komentarze (0)

Dla tego dowcipu nie ma jeszcze żadnego komentarza.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Podobne dowcipy

9 sierpień 2011 15:27
Mówi stary Szkot do synka:
- Skocz no Ken do sąsiada i pożycz od niego siekierkę.
Malec poleciał.
Za kilka minut przylatuje i krzyczy:
- Sąsiad nie chce pożyczyć!
- A to kawał świni! Lec synuś do szopy i przynieś naszą!
8.3
(26 ocen)
0
0
13 sierpień 2011 14:29
Rozmawiają dwa węże.Pierwszy pyta:
-Słuchaj, Stefan, czy my jesteśmy z gatunku,tych co rzucają sie na ofiarę i bezlitośnie ją duszą, miażdżąc jej kości? Czy raczej podpełzamy i kąsamy znienacka, by ofiara skonała w męczarniach od naszego jadu?
- A czemu pytasz??
- Bo się, cholera, ugryzłem w język...
7.9
(7 ocen)
0
0
MrV MrV
9 sierpień 2011 09:58
Robotnik krzyczy do majstra:
- Majster, Edek spadł z rusztowania!
- To mu wyjmijcie ręce z kieszeni... Będzie wypadek przy pracy.
8.5
(44 ocen)
0
0
~gostek
25 grudzień 2014 23:41
Co biegnie po ścianie i zabija żydów? Instalacja gazowa.
8.1
(435 ocen)
0
1
22 kwiecień 2012 00:28
Zajęcia z savoir-vivre\'u.

Prowadzi kobieta, wśród uczestników sami panowie.

Pani zadaje pytanie:

- Jesteście na przyjęciu lub w restauracji. Musicie udać się w pewne
miejsce. Jak usprawiedliwicie przed swoją towarzyszką swą chwilową
nieobecność.

- Idę się wysikać - padła propozycja z sali.

- No niestety - odparła prowadząca, słowo \"wysikać\" może zostać uznane za prostackie i grubiańskie.

- Przepraszam, ale muszę udać się do ubikacji - zgłosił się inny uczestnik.

- No cóż - prowadząca na to - mówienie o ubikacji przy jedzeniu trudno zaliczyć do kanonów kultury. Może jakieś inne pomysły?

- Pani wybaczy - na to kolejny uczestnik - ale muszę udać się uścisnąć kogoś, kogo mam nadzieję przedstawić pani po kolacji.
8.6
(32 ocen)
0
0
4 listopad 2011 22:37
Aula, wykład prowadzi starszy juz wiekiem profesor. W pewnym momencie mówi:
- Za moich czasów nieobecność była usprawiedliwiana tylko w 2 przypadkach - Śmierci kogoś z najbliższej rodziny bądź choroby udokumentowanej zwolnieniem lekarskim. Z końca sali odzywa się glos:
- A jeśli ktoś byłby krańcowo wyczerpany seksem?
Cala sala wybuchła śmiechem. Gdy wszyscy umilkli profesor odpowiada:
- No chłopcze, w twoim przypadku wystarczyłoby pisać druga ręką...
8.8
(55 ocen)
0
0